MŚ 2018, gr. B: Brazylia za silna dla Kanady

Canarinhos pokonali dzisiaj w czterech setach reprezentację Kanady. Podopieczni trenera Antigi sprawili Brazylijczykom trochę problemów, ale ostatecznie udało im się wygrać tylko jedną partię.

Początek premierowej odsłony tego spotkania był wyrównany. Na pierwszej przerwie technicznej o jedno “oczko” lepsi byli podopieczni trenera Antigi. Dobrze na środku siatki prezentował się Graham Vigrass. Gra była zacięta przez długi czas, Brazylijczycy uzyskali dwa punkty przewagi, kiedy w polu serwisowym pojawił się Mauricio Souza (17:15). Siatkarze z Kraju Klonowego liścia dość szybko doprowadzili do wyrównania (19:19). W brazylijskiej ofensywie skuteczny był Wallace de Souza i w decydujących momentach seta lepsi  okazali się Canarinhos, którzy wygrali 25:22.

Kanadyjczycy wypracowali sobie na początku drugiej odsłony dwa punkty przewagi i prowadzili 8:6. Gra była zacięta, ale ciągle lepsi o dwa punkty byli siatkarze z Kraju Klonowego Liścia. Podopieczni trenera Antigi wypracowali sobie wyższą przewagę dzięki zagrywkom, które wykonywał Jay Blankenau i prowadzili już 20:16. Seta skutecznym atakiem zakończył Nicholas Hoag.

Trzeciego seta lepiej rozpoczęli Canarinhos i objęli prowadzenie 8:6. Skuteczny w brazylijskiej ofensywie był Douglas Souza, który także punktował z pola serwisowego (12:10). Podopieczni trenera Antigi doprowadzili do wyrównania, ale reakcja Brazylijczyków była błyskawiczna i ponownie objęli prowadzenie 19:16. Kanadyjczycy ponownie odrobili straty i znakomicie grali blokiem, a sama końcówka partii była zacięta. Mistrzowie Olimpijscy przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę i wyszli na prowadzenie w meczu 2:1.

Brazylijczycy od początku czwartej partii byli lepsi od Kanadyjczyków. Skuteczne ataki ich skrzydłowych dawały im przewagę nad Kanadą, która miała problemy ze skutecznością w ofensywie (16:13). Brazylijczycy byli skoncentrowani do samego końca i nie dali szans rywalom na odrobienie strat i nawiązanie wyrównanej gry. Wallace de Souza zakończył mecz silnym atakiem na 25:18.

Brazylia – Kanada 3:1 (25:22, 19:25, 25:23, 25:18)

Składy zespołów:

Brazylia: Bruno Rezende, Wallace de Souza, Lipe Fonteles, Douglas Souza, Mauricio Souza, Lucas Saatkamp, Thales Hoss (L) oraz Evandro M. Guerra, William Arjona i Eder Carbonera

Kanada: John Gordon Perrin, Jay Blankenau, Nicholas Hoag, Sharone Vernon-Evans, Daniel Jansen Vandoorn, Graham Vigrass, Steven Marshall (L) oraz Ryan Scatler, Stephen Maar i Jason Derocco

inf. własna

Facebook Comments