Liga Narodów [m]: Biało-czerwoni ponownie zwyciężyli

Nasza reprezentacja odniosła kolejne zwycięstwo w turnieju w Osace. Tym razem zapisaliśmy na swoim koncie kolejne bardzo cenne trzy punkty. Japończycy dłuższymi fragmentami postawili nam trudne warunki, biało-czerwoni walczyli jednak do końca, co zaowocowało pięknym zwycięstwem

Japonia – Polska 0:3 (16:25, 21:25, 20:25)

Premierowa odsłona meczu z Japończykami bardzo dobrze się dla nas otworzyła. Nasi rywale mimo prób nie mogli wyprowadzić skutecznej akcji (0:5). Przyczyniła się do tego m.in. dobra zagrywka Piotra Nowakowskiego, która mocno utrudniła rywalom przyjęcie. Dobra seria punktowa po naszej stronie doprowadziła nas do przerwy technicznej, na której prowadziliśmy (2:8). W okolicach dziesiątego punkt Japończycy zaczęli się rozkręcać, grając skutecznie na siatce, a nasz blok nie mógł sforsować ich ataków. Wówczas o czas poprosił nasz selekcjoner, który przekazał swoim podopiecznym cenne informacje. Biało-czerwoni dość szybko opanowali jednak sytuację (10:16). Nasza konsekwentna gra pozwoliła nam doprowadzić tego seta do szczęśliwego końca (16:25).

Początek drugiej partii to bardzo dobra postawa Marcina Komendy i Bartosza Bednorza, który raz po raz przyczyniali się do kolejnych punktów biało-czerwonych (1:5). czteropunktowa przewaga Polaków utrzymała się również na pierwszej przerwie. Niestety w kolejnych akcjach nasza gra się nieco posypała (16:16). Dość wyrównana walka trwała do okolic dwudziestego punktu, kiedy to naszej drużynie udało się odskoczyć na kilka punktów, co pozwoliło dowieźć korzystny wynik do końca (21:25).

Od początku trzeciego seta byliśmy świadkami walki punkt za punkt. Na szczęście to Polacy blokiem zdobyli ósmy punkt i z przewagą zeszli na pierwszą przerwę techniczną. Gra punkt za punkt trwała do środkowej fazy tej partii. Potem jednak skuteczne akcje pozwoliły nam odskoczyć na trzy punkty (13:16). W kolejnych akcjach nasza przewaga zaczęła się jeszcze uwidaczniać a w konsekwencji to my możemy zapisać na swoim koncie kolejne trzy punkty!

Japonia: Yuji Nishida (16), Akihiro Yamauchi (10), Tatsuya Fukuzawa (8),  Hiroaki Asano (4),  Haku Ri (1), Naonobu Fujii,  Taichiro Koga (L) oraz Kentaro Takahashi (3),  Issei Otake (2),  Satoshi Tsuiki (L), Masahiro Sekita

Polska: Bartosz Bednorz (16), Piotr Nowakowski (11),  Damian Schulz (16), Aleksander Śliwka (8), Bartłomiej Lemański (4), Marcin Komenda (2), Paweł Zatorski (L) oraz  Mateusz Bieniek (1),  Dawid Konarski, Fabian Drzyzga

źródło, fot. FIVB

Facebook Comments