Grupa B: Amerykanie i ich klucz do sukcesu

W roku 2014 Amerykanie wygrali Ligę Światową po raz drugi w swojej historii. Czy w tym sezonie uda im się powtórzyć ten sukces?

fivb.org

W ubiegłorocznej edycji LŚ Amerykanie nie mieli łatwego zadania. Trafili do grupy B, w której musieli zmierzyć się z bardzo silnymi reprezentacjami Rosji, Serbii i Bułgarii. W tej fazie rozgrywek na 12 meczy przegrali jedynie 3 ( z wszystkimi rywalami po jednym). W kolejnej rundzie spotkali się z Włochami i Australią. Do awansu do półfinału wystarczyło im zwycięstwo w meczu z Australią. Tam zmierzyli się z Iranem, który pokonali gładko w trzech setach. Tym samym znaleźli się w finale razem z Brazylią. W poprzednich latach nikt nie był w stanie dorównać drużynie Canarinhos. Z każdym rokiem okazuje się jednak, że Brazylijczycy to już nie ta sama potęga co kiedyś. Nie inaczej było w roku 2014 – reprezentacja Stanów Zjednoczonych wygrała 3:1 i zdobyła drugi w swojej historii złoty medal Ligi Światowej. Z pierwszego miejsca Amerykanie cieszyli się wcześniej w 2008 roku. Na sukces złożyła się przede wszystkim praca całej drużyny, lecz niewątpliwie na tle zespołu wyróżniało się kilku zawodników. Był to m.in. Taylor Sander, który otrzymał nagrodę MVP turnieju oraz wyróżnienie dla najlepszego przyjmującego. Najlepiej blokującym został natomiast wybrany niezwykle doświadczony gracz David Lee.

W mistrzostwach świata rozgrywanych w Polsce reprezentacja Stanów Zjednoczonych zajęła siódme miejsce. W fazie grupowej wygrała 3 mecze, przegrała natomiast 2 (z Iranem i Francją). Na kolejnym etapie Amerykanie wygrali trzy mecze (z Polską, Serbią i Australią). Porażka z Argentyną była jednak decydująca i po zajęciu czwartego miejsca w grupie E, zostali wyeliminowali z turnieju.

fivb.org

W tym roku Amerykanów również czeka ciężka walka. W ramach grupy B zagrają z Polską, Iranem i Rosją. Ich pierwszy mecz zaplanowano na 30 maja, zmierzą się wówczas z Iranem. W składzie podanym przez trenera, Johna Sperawa znaleźli się zawodnicy znani z PlusLigi: Paul Lotman, Russell Holmes, Murphy Troy, Carson Clark czy Garrett Muagututia. Na pozycję przyjmującego wrócił Matthew Anderson, który w poprzednim sezonie pełnił rolę atakującego. W tej mocno odmłodzonej ekipie nie zabrakło jednak miejsca dla bardzo doświadczonych siatkarzy – Davida Lee i Williama Priddy’ego.

Wczoraj Amerykanie awansowali do Pucharu Świata, pokonując w kwalifikacjach strefy NORCECA reprezentacje Meksyku i Kuby.

Szeroka kadra reprezentacji USA

Rozgrywający: Micah Christenson, Kawika Shoji, Ryan Ammerman, Graham McIlvane

Atakujący: Murphy Troy, Carson Clark, Jayson Jablonsky, Torey DeFalco, Will Price

Przyjmujący: Matt Anderson, Taylor Sander, William Reid Priddy, Paul Lotman, Thomas Jaeschke, Garrett Muagututia, Aaron Russell

Środkowi: David Lee, Maxwell Holt, David Smith, Russell Holmes, Dan McDonnell, Futi Tavana

Libero: Erik Shoji, Dustin Watten, Alfee Reft

Facebook Comments