Superliga: Finał dla Zenitów

Dwa mecze wystarczyły, by rozstrzygnąć oba półfinały rosyjskiej Superligi.  O złoto zagrają Zenit Kazań i Zenit Sankt Petersburg. Swoje drugie spotkanie w rywalizacji o miejsca 5-8 rozegrało również Biełogorje Biełgorod i Nowa Nowokujbyszewsk. 

Po pierwszym półfinałowym spotkaniu niemal pewni awansu byli siatkarze Zenitu Kazań, którzy bez najmniejszych problemów pokonali u siebie Kuzbass Kemerowo. W rewanżu, na terenie rywala, klubowi mistrzowie świata już nie mieli tak łatwo. Ekipa z Kemerowa już na starcie pokazała faworytom, że będzie to dla nich trudna przeprawa i pokonali ich 25:21. Przez większość trwania drugiej partii gra była wyrównana, aż do stanu 18:18. Od tego momentu gospodarze nie mogli się przełamać i w efekcie punkty aż do końca seta zdobywali już tylko mistrzowie Rosji. Trzecia odsłona to przewaga podopiecznych Tuomasa Sammelvuo, którzy spokojnie kontrolowali obraz gry. Pod koniec seta ich prowadzenie stopniało, ale wystarczyło to, by ostatecznie triumfować 25:23. Siatkarze z Kemerowa starali się wykorzystać szansę pokonania Zenitu, ale w drugiej fazie czwartego starcia kazańczycy przejęli inicjatywę, dzięki czemu doprowadzili do tie-breaka. W nim górował już zespół Władimira Alekny, który po kilku seriach odprawił dzielnych rywali i po raz dziesiąty w historii zameldował się w finale Superligi. Kazańczyków do zwycięstwa poprowadził Wilfredo Leon, który uzbierał 31 punktów, z czego aż 10 zagrywką. Po stronie gospodarzy najwięcej “oczek” zanotował Anton Karpukhov – 19.

Bardzo ciekawie zapowiadało się drugie półfinałowe starcie Zenitu Sankt Petersburg i Dynama Moskwa. W moskiewskiej hali po tie-breaku lepsi okazali się siatkarze beniaminka, ale początek rewanżowego meczu ułożył się lepiej dla Dynama. Zespół z Sankt Petersburga wydawał się być nieco przygnieciony przez presję awansu do finału już w pierwszym roku istnienia klubu, co dobrze wykorzystali rywale. Podopieczni Borisa Kolchina, pomimo słabego przyjęcia (27% dobrego w pierwszym i 33% w drugim secie) prezentowali się lepiej od gubiących się w błędach własnych gospodarzy. Efektem tego było zwycięstwo Dynama w dwóch pierwszych odsłonach, kolejno do 20 i 16. Trzecia partia również układała się korzystnie dla przyjezdnych, którzy rozpoczęli ją od prowadzenia 8:1. Z biegiem czasu przewaga topniała, ale niezmiennie stroną dyktującą warunki byli moskwianie. Zenit otrząsnął się dopiero przy stanie 24:22 dla rywali i rzutem na taśmę wygrał 28:26. Siatkarze beniaminka wyraźnie rozochocili się takim obrotem spraw i w czwartym starciu to oni nadawali ton grze. Bardzo pewnie wygrali do 18 i o losach meczu decydował tie-break. Dynamo prowadziło w nim 13:11, ale wtedy cztery “oczka” z rzędu zdobyli gospodarze i pierwszy w historii finał dla Zenitu Sankt Petersburg stał się faktem. Pierwsze mecze o złoto zostaną rozegrane 20 i 21 kwietnia.

Piątkowy wieczór okazał się szczęśliwy dla siatkarzy Biełogorje Biegłorod, którzy z poprzednich ligowych występów nie mogli być zadowoleni. W rywalizacji o miejsca 5-8 podopieczni Aleksieja Kazakowa stali pod ścianą po porażce z Nową w pierwszym meczu. Spotkanie w Nowokujbyszewsku nie zaczęło się jednak korzystnie dla finalistów Pucharu CEV, bowiem po emocjonującej końcówce przegrali premierową odsłonę 28:26. Drugie starcie było dość wyrównane, aż gospodarze uciekli ekipie z Biełgorodu na cztery punkty (21:17). Wtedy Dmitriy Muserski i spółka otrząsnęli się i za chwilę to oni prowadzili 22:21 i dowieźli wygraną już do końca. W trzeciej partii przyjezdni mieli dużo łatwiej, bowiem już na samym początku wypracowali sobie pokaźną przewagę. Siatkarze Camilo Placiego pomimo prób nie dali rady odrobić strat i dość łatwo ulegli rywalom do 19. Biełogorje dobrą dyspozycję przeniosło na kolejną odsłonę, w której również od razu przejęło inicjatywę. Goście prowadzili już 18:12 i wszystko wskazywało na to, że znów będzie to dla nich łatwy triumf. Po błędach własnych ich przewaga znacznie stopniała, ale ostatecznie ekipa z Biełgorodu wygrała 25:23 i wyrównała stan rywalizacji. Najwięcej punktów w tym meczu zdobył Dmitriy Muserski – 20. Trzecie, rozstrzygające spotkanie odbędzie się w niedzielę.

Drugi mecz w play-offach o miejsca 5-8 pomiędzy Fakiełem Nowy Urengoj a Lokomotivem Nowosybirsk również zostanie rozegrany w niedzielę.

Wyniki półfinałów:

Kuzbass Kemerowo – Zenit Kazań 2:3 (25:21, 18:25, 25:23, 22:25, 10:15)
Wynik rywalizacji: 0:2

Zenit Sankt Petersburg – Dynamo Moskwa 3:2 (20:25, 16:25, 28:26, 25:18, 15:13)
Wynik rywalizacji: 2:0

Wyniki fazy play-off o miejsca 5-8:

Nowa Nowokujbyszewsk – Biełogorje Biełgorod 1:3 (28:26, 23:25, 19:25, 23:25)
Stan rywalizacji: 1:1

oprac. własne
fot: volley.ru

Facebook Comments