MŚ 2018, gr. B: Trójkolorowi lepsi od Kanadyjczyków

Publiczność zgromadzona w bułgarskim Ruse na zakończenie fazy grupowej mogła oglądać pojedynek pomiędzy reprezentacją Francji i Kanady. Trójkolorowi pokonali podopiecznych trenera Antigi w czterech setach.

Spotkanie rozpoczęło się od wyrównanej gry pomiędzy Francuzami a Kanadyjczykami. Na drugą przerwę techniczną lepsi o jedno “oczko” schodzili podopieczni trenera Antigi. W kanadyjskiej ofensywie z dobrej strony pokazywał się Nicholas Hoag, ale Francuzów na prowadzenie wyprowadził Earvin Ngapeth, który dwukrotnie punktował bezpośrednio z zagrywki. Trójkolorowi  dzięki dobrej postawie w bloku zakończyli pierwszego seta na swoją korzyść 25:22.

Na początku drugiej odsłony Kanadyjczycy wypracowali sobie kilka punktów przewagi (8:4). Laurent Tillie wprowadził zmianę na pozycji atakującego i na boisko wszedł Jean Patry i gra Francuzów poprawiła się. Trójkolorowi odrabiali straty, ale ciągle o jeden punkt lepsi byli siatkarze z Kanady. Les Bleus wyszli na prowadzenie po drugiej przerwie technicznej. W końcówce niewątpliwie liderem francuskiej drużyny był Earvin Ngapeth, a jego zespół objął prowadzenie 22:17. Kanadyjczycy ponownie ulegli przeciwnikom, tym razem 21:25.

Gra w trzeciej partii była wyrównana (10:10). Kanadyjczycy zaczęli sobie dużo skuteczniej radzić w ofensywie i wypracowali sobie kilka punktów przewagi (18:15). Sharone Vernon-Evans skutecznie punktował, ale Francuzi poradzili sobie i odrobili straty (20:20). W zaciętej końcówce bardziej skuteczni okazali się reprezentanci Kraju Klonowego Liścia, którzy wygrali 25:22.

Podrażnieni Francuzi na początku czwartego seta “odskoczyli” na trzy punkty i objęli prowadzenie 5:2. Thibault Rossard dobrze prezentował się w ataku oraz zagrywce i podopieczni Laurenta Tillie na pierwszej przerwie technicznej prowadzili 8:4. Kanadyjczycy nie potrafili sobie poradzić z ofensywą francuską i zaczęli popełniać błędy własne, co skutkowało wzrostem dystansu punktowego (10:18). Podopieczni trenera Antigi byli bez argumentów w tym secie i przegrali 17:25.

Kanada – Francja 1:3 (25:22, 21:25, 25:22, 17:25)

Składy zespołów:

Kanada: John Gordon Perrin, Nicholas Hoag, Jay Blankenau, Graham Vigrass, Daniel Jansen Vandoorn, Sharone Vernon-Evans, Steven Marshall (L) i Lucas van Berkel

Francja: Benjamin Toniutti, Earvin Ngapeth, Stephen Boyer, Nicolas Le Goff, Thibault Rossard, Barthelemy Chinenyeze, Jenia Grebennikov (L) oraz Jean Patry, Julien Lyneel, Antoine Brizard i Kevin Tillie

inf.własna

Facebook Comments