MŚ 2018, gr. B: Holendrzy bez szans w meczu z Kanadą

Podopieczni trenera Antigi dobrze rozpoczęli turniej w Ruse i pokonali zespół z Holandii w trzech setach. Kanadyjczycy byli lepsi w każdym elemencie, a Holendrzy nawiązali walkę tylko w drugiej partii.

Kanadyjczycy bardzo dobrze rozpoczęli premierową odsłonę spotkania (1:6). Skuteczny na środku siatki był Daniel Jansen Vandoorn (3:8). Podopieczni trenera Antigi wypracowali sobie kilka punktów przewagi, a siatkarze z Holandii mieli duży problem z kończeniem swoich akcji w ofensywie (9:16). Zespół z Kanady nie pozwalał przeciwnikom na odrobienie strat i sukcesywnie powiększał przewagę (14:21). Podopieczni trenera Vermeulena byli bezradni w pierwszym secie i nie przekroczyli granicy piętnastu punktów (15:25).

Druga partia miała już zupełnie inny przebieg. Zespoły od samego początku toczyły ze sobą walkę „punkt za punkt” (7:8). Trudny do zatrzymania był Nimir Abdel-Aziz. Na drugą przerwę techniczną minimalnie lepsi schodzili siatkarze z Holandii (16:15). W końcówce seta skuteczny na środku siatki był Graham Vigrass (20:21). W decydującym momencie seta lepsi byli Kanadyjczycy, choć zacięta gra była do samego końca (23:25).

W trzecim secie Kanadyjczycy szybko wyszli na kilkupunktowe prowadzenie (4:9). Na boisku pojawił się Ryan Scatler, który dobrze radził sobie w ataku (11:17). Siatkarze z Kanady popełnili kilka błędów własnych i ich prowadzenie zmniejszało się (15:18). Podopieczni trenera Vermuelena starali się nawiązać wyrównaną grę, ale nie udawało im się odrobić strat (15:21). Skuteczny w ofensywie był Sharone Vernon-Evans i trzeciego seta na swoim koncie zapisali również siatkarze z Kanady (18:25).

Holandia – Kanada 0:3 (15:25, 23:25, 18:25)

Składy zespołów:

Holandia: Daan Van Haarlem (2), Thijs Ter Horst (9), Jasper Diefenbach (7), Gijs Jorna (2), Nimir Abdel-Aziz (13), Michael Parkinson, Dirk Spardians (L) oraz Wessel Keemink, Jeroen Rauwerdnik, Tim Smit, Thomas Koelewijn (3), Wouter Ter Maat i Maartem Van Garderen (4)

Kanada: John Gordon Perrin (7), Nicholas Hoag (12), Jay Blankenau (5), Sharone Vernon-Evans (11), Daniel Jansen Vandoorn (8), Graham Vigrass (8), Steven Marshall (L) oraz Stephen Maar (6), Lucas Van Berkel (1), TJ Sanders (1) i Ryan Scatler (1)

inf.własna
fot. FIVB

Facebook Comments