MŚ 2018, gr. B: Drugie zwycięstwo Kanady

Na początek drugiego dnia rozgrywek w bułgarskim Ruse zmierzyła się reprezentacja Egiptu i Kanady. Mecz zakończył się zwycięstwem Kanadyjczyków w trzech setach, ale nie było to dla nich łatwe starcie. Egipcjanie w pierwszych dwóch setach sprawili podopiecznym trenera Antigi wiele problemów i siatkarze z Kanady rozstrzygnęli te dwa sety na swoją korzyść dopiero po zaciętej grze na przewagi. 

Kanadyjczycy bardzo dobrze rozpoczęli premierową odsłonę tego pojedynku (2:6). Przeciwnicy nie potrafili poradzić sobie z atakami podopiecznych trenera Antigi i przewaga Kanady utrzymywała się (12:16). Po drugiej przerwie technicznej siatkarze z Egiptu zaczęli powoli odrabiać straty (16:18). Po przekroczeniu granicy dwudziestu punktów Egipcjanie wyrównali stan seta (22:22). Dobrze w elemencie bloku spisywał się Mohamed Masoud. Pierwszą piłkę setową dla siatkarzy z Ameryki Północnej wywalczył skutecznym atakiem John Gordon Perrin (23:24). Zawodnicy z Egiptu doprowadzili jednak do wyrównania i gra toczyła się na przewagi. Egipcjanie byli blisko piłki setowej, ale zimną krew zachował Nicholas Hoag, który dwukrotnie skutecznie zagrał w ofensywie i zakończył tę partię (25:27).

Początek drugiej odsłony był wyrównany (2:2), ale po chwili Egipcjanie zaczęli być bardziej skuteczni i wyszli na prowadzenie (6:4). Ponownie bardzo dobrze funkcjonował egipski blok (7:4). Siatkarze z Kanady walczyli, ale to Egipt ciągle był lepszy o kilka “oczek” (13:9). W ofensywie nie zawodził John Gordon Perrin (14:12). Skrzydłowi z Egiptu odpowiadali jednak pewnymi atakami i utrzymywali prowadzenie (16:13). Na środku siatki dobrze prezentował się Graham Vigrass i Kanadyjczycy doprowadzili do wyrównania (19:19). Końcówka była zacięta i ponownie partia zakończyła się po grze na przewagi.  Kanadyjczycy zapisali na swoim koncie drugiego seta po ciężkiej walce (28:30).

Trzecia partia rozpoczęła się od prowadzenia zespołu z Egiptu (6:4). Na pierwszą przerwę techniczną nieznacznie lepsi schodzili jednak kanadyjscy siatkarze (7:8). Egipcjanie nie poddawali się i gra była wyrównana (12:13). Z dobrej strony ponownie pokazywał się Nicholas Hoag (16:19). Siatkarzom z Egiptu nie wystarczyło sił, żeby ponownie nawiązać wyrównaną walkę w końcówce i Kanadyjczycy bez problemu zwyciężyli w ostatnim secie (19:25).

Egipt – Kanada 0:3 (25:27, 28:30, 19:25)

Składy zespołów:

Egipt: Abdallah Abdalsalam Abdallah Bekhit, Abd Elhalim Mohamed Abou (6), Ahmed Abdelhay (3), Mohamed Masoud (7), Omar Hassan (6), Ahmed Shafik (17), Ahmed Abdelaal (L) oraz Hisham Ewais (10), Ahmed Mohamed  i Hossam Abdalla (2)

Kanada: John Gordon Perrin (18), Nicholas Hoag (24), Jay Blankenau (3), Sharone Vernon-Evans (4), Daniel Jansen Vandoorn (1), Graham Vigrass (7), Steven Marshall (L) oraz Jason DeRocco, Lucas van Berkel (2) i Ryan Scatler (5)

inf.własna

Facebook Comments