Trzeciego dnia rywalizacji CEV EUROVOLLEY 2021 w grupie A w pierwszym meczu mierzyły się ze sobą ekipy Belgii i Grecji. Zdecydowanym faworytem tego spotkania byli podopieczni Munoza Beniteza, którzy wygrali to spotkanie bez straty seta. W drugim pojedynku ………………

Zdecydowanym faworytem spotkania pomiędzy Belgią i Grecją byli podopieczni Munoza Beniteza, którzy już na samym początku tego meczu przejęli inicjatywę i zaczęli budować przewagę, która z czasem urosła nawet do 10 “oczek”. Grecy nie potrafili znaleźć recepty na dobrze grających rywali, popełniali mnóstwo błędów własnych, psuli dużą ilość zagrywek i nie kończyli ataków z pierwszej piłki. Drugi set był zupełnie inny, drużyny prowadziły wyrównaną grę, grając punkt za punkt. Grecy wzmocnili serwis, a Belgowie zaczęli mieć problemy w przyjęciu zagrywki, co przekładało się na wynik. Ostatecznie jednak to oni mogli cieszyć się ze zwycięstwa w tej drugiej partii. Trzecia i jednocześnie ostatnia odsłona to zdecydowana dominacja Belgów, którzy nie dali dojść do głosu rywalom. Górowali nad przeciwnikiem w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła.

Mecz nr 1 trzeciego dnia rywalizacji w Krakowie:

godz. 17.30 Belgia – Grecja 3:0 (25:16, 25:22, 25:22)

Składy zespołów:

Belgia: Van Den Dries Bram, Deroo Sam, D’Hulst Stijn, Van Elsen Lennert, D’Heer Wout, Verhanneman Matthijs, Perin Martin (l)

Grecja: Papalexiou Gegorgios, Petreas Georgios, Kasampalis Stavros, Andreaopoulos Charalampos, Mouchlias Dimitrios, Protopsaltis Athanasios, Kokkinakis Menelaos (l)

Drugie spotkanie trzeciego dnia rywalizacji w Krakowie zapowiadało się niezwykle emocjonująco, bowiem grały przeciwko sobie reprezentacje Polski i Serbii, które wymieniane są w gronie faworytów tegorocznego turnieju. W pierwszym secie Biało-czerwoni pokazali się z naprawdę dobrej strony i różnicą czterech punktów wygrali tę partię. Niestety, w kolejnej odsłonie  Serbowie sprawiali nam sporo problemów w przyjęciu, co w konsekwencji doprowadziło do wyrównania przez nich stanu pojedynku. Kolejna partia wyglądała tak samo, nasi rywale grali jak w transie, znakomicie spisywali się w obronie, dzięki czemu stwarzali sobie szansę na wyprowadzenie skutecznych kontr. Czwarty set był ostatnią szansą na odwrócenie losów tego spotkania. Polacy zdołali wyrównać stan meczu i ostatecznie wygrać spotkanie po zaciętym tie-breaku.

Więcej informacji tutaj: ME 2021 [M]: Cenne zwycięstwo Polaków nad Serbami | Siatkówka w obiektywie (s-w-o.pl)

Mecz nr 2 trzeciego dnia rywalizacji w Krakowie:

godz. 20.30 Serbia – Polska 2:3 (21:25, 25:23, 25:20, 20:25, 14:16)

Składy zespołów:

Serbia: Kovacevic Uros, Ivovic Marko, Jovovic Nikola, Atanasijevic Aleksandar, Podrascanin Marko, Lisinac Srećko, Pekovic Nikola (l)

Polska: Kurek Bartosz, Leon Wilfredo, Drzyzga Fabian, Kubiak Michał, Kochanowski Jakub, Bieniek Mateusz, Zatorski Paweł (l) oraz Wojtaszek Damian (l), Nowakowski Piotr, Semeniuk Kamil, Śliwka Aleksander, Łomacz Grzegorz

inf.własna/fot. CEV