Mateusz Mika: 15 wygranych z rzędu to już historia, teraz liczą się dwa najbliższe starcia

W poniedziałkowe przedpołudnie Wiceprezydent Miasta Gdańska Piotr Grzelak, Prezes Zarządu Trefla Gdańsk Dariusz Gadomski, trener Andrea Anastasi oraz kapitan drużyny Mateusz Mika spotkali się w gościnnych progach Hotelu Haffner z przedstawicielami mediów, by podsumować rundę zasadniczą, a także porozmawiać przed fazą play-off. Zapraszamy do zapoznania się z kilkoma liczbami podsumowującymi dotychczasowe zmagania gdańszczan, a także wypowiedziami uczestników konferencji. 

Runda zasadnicza w liczbach:

  •   13 ligowych zwycięstw z rzędu – ta passa „gdańskich lwów” rozpoczęła się już blisko trzy miesiące temu – dokładnie 22 stycznia. W tym czasie gdańszczanie dwukrotnie triumfowali także w rozgrywkach Pucharu Polski a łącznie seria 15 wygranych.
  • W rundzie zasadniczej gdańszczanie aż czternastokrotnie wygrywali bez straty seta – dla porównania – w ostatnich trzech sezonach razem wziętych udało im się to dokładnie tyle samo razy – w sezonie 2016/2017 trzykrotnie, w 2015/2016 – cztery razy i w wicemistrzowskim 2014/2015 – siedem razy.
  • W rundzie zasadniczej drużyna trenera Andrei Anastasiego siedmiokrotnie do wygrania meczu potrzebowała aż pięciu setów. Gdańszczanie są jedyną drużyną PlusLigi, która w tym sezonie wygrała wszystkie tie-breaki.
  • Nie ma drużyny, z którą gdańszczanie by nie wygrali w ostatnich sześciu miesiącach – nawet jeśli ulegli dwukrotnie PGE Skrze w rozgrywkach ligowych, to bełchatowianie musieli uznać wyższość „gdańskich lwów” w finale Pucharu Polski. Pozostałe zespoły, które pokonały drużynę Andrei Anastasiego w rundzie zasadniczej dokonały tego tylko raz (ONICO Warszawa, GKS Katowice, ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, Stocznia Szczecin).
  • Siedmiu zawodników w rundzie zasadniczej otrzymało statuetki MVP – 8 wyróżnień przypadło Damianowi Schulzowi, pięć Arturowi Szalpukowi, cztery TJ-owi Sandersowi, trzy Mateuszowi Mice, dwie Piotrowi Nowakowskiemu i po jednej otrzymali Michał Kozłowski i Patryk Niemiec. Dla tego ostatniego było to pierwsze wyróżnienie w jego siatkarskiej karierze. Z kolei Damian Schulz z ośmioma statuetkami na koncie lideruje w ligowym rankingu MVP. Wyrównał on także wynik Murphy’ego Troya z sezonu 2014/2015 i ex aequo z Amerykaninem jest najczęściej nagradzanym zawodnikiem w historii występów Trefla Gdańsk w PlusLidze.
  • Najdłuższy mecz Trefla Gdańsk w fazie zasadniczej trwał 2 godz. i 17 min. – było to wyjazdowej starcie z Cuprumem Lubin, a najkrótszy – z Łuczniczką Bydgoszcz – 1 godz. i 8 min.

Rywal ćwierćfinałowy:

  • 16 meczów w historii PlusLigi – pięć wygranych Trefla Gdańsk.
  • Po dwa zwycięstwa w rundzie zasadniczej – tylko w wicemistrzowskim sezonie 2014/2015 oraz obecnym 2017/2018.
  • W ostatnich czterech sezonach pięć z ośmiu meczów kończyło się po tie-breakach – cztery rozstrzygnięte na korzyść gdańszczan.
  • Pojedynek zawodników zajmujących czołowe miejsca w ligowych rankingach:

Damian Schulz vs Maciej Muzaj – pierwsze i drugie miejsce w ligowym rankingu MVP oraz trzecie i czwarte miejsce w rankingu punktujących.

 Piotr Nowakowski vs Grzegorz Kosok – drugie i trzecie miejsce w rankingu blokujących.

Wypowiedzi:

Lwy to nie przypadek w Gdańsku. To istotny element naszej tożsamości, budowanej także wspaniałymi emocjami, które funduje Trefl Gdańsk. Za te zbiorowe emocje oraz zdobycie Pucharu Polski pragnę serdecznie podziękować prezesowi Gadomskiemu, trenerowi oraz zawodnikom. Rozpoczął się właśnie kluczowy moment sezonu, nie tylko dla zawodników, ale także dla kibiców. Zachęcamy wszystkich mieszkańców do kibicowania Treflowi Gdańsk! – powiedział Wiceprezydent Miasta Gdańska, Piotr Grzelak.

– Przed sezonem stanęliśmy przed problemem, czy uda nam się sprawić, by klub wystartował w PlusLidze. Dzięki nieopisanemu wsparciu kibiców w akcji „doLEWamy  do pełna”, sponsorów tytularnych: Trefla SA oraz Miasta Gdańsk oraz kilkunastu nowych partnerów podjęliśmy ryzykowną decyzję o wystartowaniu. Jesteśmy wdzięczni trenerowi Anastasiemu oraz zawodnikom za pozostanie w Gdańsku. Dzięki świetnym wynikom i zespołowości zrealizowaliśmy cel, który zakładaliśmy sobie przed sezonem: udział w fazie play-off. Wierzę, że nie powiedzieliśmy jeszcze ostatniego słowa i grając w Gdyni udowodnimy, że jesteśmy w stanie walczyć o półfinał oraz o medale – powiedział Prezes Zarządu Trefla Gdańsk, Dariusz Gadomski.

Pragnę podziękować wszystkim, którzy nas wspierali na początku sezonu, szczególnie kibicom biorącym udział w akcji „doLEWamy do pełna”. Także za niezwykłą wiarę w nas w najtrudniejszych chwilach. To sprawiło, że cała drużyna poczuła wsparcie i miłość gdańszczan do miejscowej drużyny. Uwierzyliśmy w samych siebie. By zbudować niezawodną drużynę, potrzebowaliśmy czasu. Po meczu z ONICO Warszawa dokonaliśmy ważnych zmian i zaczęła się nasza zwycięska passa. Wgraliśmy 15 spotkań z rzędu i awansowaliśmy do fazy play-off w dobrej formie. Jestem bardzo zadowolony z rundy zasadniczej. Kolejny etap to nowa historia, a my musimy się teraz skupić na przeciwniku – powiedział trener Trefla Gdańsk, Andrea Anastasi.

Dołączam się do podziękowań i ukłonów w stronę kibiców za wsparcie na początku sezonu. To dzięki nim możemy podsumowywać fazę zasadniczą. Odwdzięczymy się naszą postawą w najbliższych spotkaniach z Jastrzębskim Węglem oraz w dalszych meczach fazy play-off. Jak wspomniał trener, 15 wygranych z rzędu to już historia, teraz liczą się dwa najbliższe starcia. Mam nadzieję, że sezon będzie trwać dla nas jeszcze trzy tygodnie – powiedział Mateusz Mika, kapitan Trefla Gdańsk.

inf.prasowa/sport.trefl.com

Facebook Comments