Liga Narodów [m]: Złe miłego początki – Amerykanie ogrywają Australijczyków

Reprezentacja Stanów Zjednoczonych pokonała Australię w drugim meczu trzeciego weekendu Ligi Narodów. Początek spotkania w Ottawie niespodziewanie należał jednak do Kangurów, którzy w pierwszej odsłonie pewnie pokonali Amerykanów. Od razu jednak otrząsnęli się siatkarze Johna Sperawa i później to oni nadawali rytm grze. Taka sytuacja utrzymała się już do końca pojedynku – Jankesi bezproblemowo wygrali trzy kolejne odsłony i zapisali na swoim koncie siódme zwycięstwo w Lidze Narodów.

Stany Zjednoczone – Australia 3:1 (20:25, 25:20, 25:15, 25:18)

Składy zespołów:

Stany Zjednoczone: Matthew Anderson (20), Aaron Russell (17), Daniel Mcdonnell (11), Jeffrey Jendryk (10), Benjamin Patch (8), Micah Christenson (4), Erik Shoji (L) oraz Kawika Shoji

Australia: Thomas Hodges (14), Jordan Richards (9), Nehemiah Mote (8), Paul Sanderson (7), Trent O’dea (6), Harrison Peacock, Luke Perry (L) oraz Curtis Stockton (2), Arshdeep Dosanjh (1), Luke Smith (1)

fot: FIVB

Facebook Comments