Agata Witkowska: Czeka nas ciężki mecz

W czwartek, 7 grudnia, rozegrany zostanie mecz 11.kolejki Ligi Siatkówki Kobiet pomiędzy Grot Budowlani Łódź a ŁKS Commercecon Łódź. Siatkarskie derby w wykonaniu obu zespołów będą świętem łódzkiej siatkówki. – Na pewno będzie wojna, tego jestem pewna – mówi Agata Witkowska, libero Grot Budowlani Łódź.

W ósmej kolejce LSK zawodniczki Grot Budowlane Łódź, jak przystało na faworytki spotkania, pewnie pokonały ENEA PTPS Piła w trzech setach, nie pozostawiając cienia wątpliwości, kto będzie walczył o medale w tym sezonie. – Cieszymy się, że to spotkanie wygrałyśmy 3:0.Wiedziałyśmy, że Piła była na fali wznoszącej, wygrały kilka ostatnich spotkań – powiedziała po spotkaniu Agata Witkowska, libero Grot Budowlani Łódź.

Łodzianki tylko w drugim secie męczyły się z rywalkami, które na początku seta objęły prowadzenie i dość długo utrzymywały przewagę nad gospodyniami. Ostatecznie podopieczne Błażeja Krzyształowicza doprowadziły do remisu i wygrały tę partię. W trzeciej pozwoliły rywalkom zdobyć tylko 11 oczek. – Pierwszy set chyba za łatwo nam poszedł i w drugim pojawiało się trochę rozluźnienia. Musiałyśmy wrócić do swojej gry i udało się nam wygrać. Teraz już skupiamy się na czwartkowym meczu – dodała libero łódzkiej drużyny.

To łatwe zwycięstwo na pewno jest dobrym prognostykiem przed kolejnym spotkaniem, o którym wspomniała Agata Witkowska. W czwartek ją i jej koleżanki z zespołu czeka ciężki mecz – derby łódzkich drużyn. – Będzie ciężko, ale wcześniej dużo trenowałyśmy. Wydaje mi się, że damy radę. Mnie rok temu nie było w zespole Budowlanych, słyszałam jednak, że derby rządzą się swoimi prawami. Sama jestem ciekawa jak to będzie wyglądało. Na pewno będzie wojna, tego jestem pewna. Czeka nas ciężki mecz, ale mam nadzieję, że będzie dobrze – mówi Agata Witkowska.

Warto wspomnieć, że w poprzednim sezonie górą były zawodniczki Grot Budowlanych, które dwukrotnie pokonały debiutujący w ekstraklasie ŁKS Commercecon Łodź 3:0. W tym roku podopieczne Michała Maska radzą sobie zdecydowanie lepiej. Po ośmiu kolejkach LSK zajmują drugie miejsce w tabeli, mając trzy punkty przewagi nad wicemistrzyniami Polski.

oprac.własne

Facebook Comments