We wczorajszym, inauguracyjnym meczu nowego sezonu PGE Skra Bełchatów pokonała kielecki Effector 3:1. Przeczytajcie, jak to spotkanie skomentowali siatkarze bełchatowskiego teamu

 

Andrzej Wrona:

 Cieszymy się z pierwszego zwycięstwa za trzy punkty. W tym sezonie wszystkie mecze są szalenie ważne. Nasza gra w pierwszych dwóch setach wyglądała bardzo dobrze, potem siatkarze Effectora zagrali dużo odważniej w ataku i zagrywce. Mieliśmy problem z ich zatrzymaniem. Wydaje mi się, że z każdym tygodniem nasze zgranie będzie wyglądało coraz lepiej. Jesteśmy w takim składzie zaledwie od tygodnia i mieliśmy okazję tylko do kilku wspólnych treningów. Nasz zespół w dużej mierze pozostał ten sam, jednak potrzeba jeszcze trochę czasu, żeby w pełni się zgrać. Mamy bardzo mocny środek. Doszedł Mariusz Marcyniak, który ma już na swoim koncie dużo rozegranych spotkań w PlusLidze. Nasza rywalizacja na pewno będzie ostra, ale podniesie to poziom drużyny. Każdy z nas przyda się w tym wymagającym sezonie.

Marcin Janusz:

 Nasza gra wyglądała całkiem dobrze, ale nie uniknęliśmy też błędów, przez co niestety straciliśmy seta. Najważniejsze jest jednak to, że zdobyliśmy komplet punktów. Cieszę się, że miałem okazję wejść na boisko i mogłem pomóc drużynie. Mam nadzieję, że takie szansy od trenera będę umiał wykorzystywać w trakcie trwania sezonu. Czuję się pełnowartościowym graczem tej drużyny.