„Wilki Benaruka” pokażą kły w nowym sezonie?

AZS Politechnika Warszawska rozpoczynała sezon 2014/2015 z trzema zawodnikami z poprzedniego sezonu. Trener Bednaruk wspierany młodym i utalentowanym trenerem z MOS-u Wola stanął przed sporym wyzwaniem mając do dyspozycji nową drużynę oraz stosunkowo młodych zawodników. Jak udało się z tego zadania wywiązać?

Drużyna z Warszawy zajęła ostatecznie 8. miejsce w sezonie 2014/2015. Fazę zasadniczą warszawianie zakończyli z 11 zwycięstwami i 15 porażkami na koncie. Z czasem drużynę zaczęto nazywać „wilki Bednaruka”. Zespół wiele razy pokazywał, że potrafi się podnieść z kolan i walczyć o każdą piłkę, każdy punkt.
Zmodyfikowana formuła rozgrywek w fazie play-off pozwoliła Inżynierom walczyć o 5. lokatę mimo braku awansu do pierwszej ósemki po fazie zasadniczej. „Wilki Bednaruka” rozpoczęły trudny bój o jak najlepsze miejsce. Udało im się ostatecznie pokonać Indykpol AZS Olsztyn oraz Cerrad Czarnych Radom. Porażka przyszła dopiero w starciu z Transferem Bydgoszcz i graczom pozostała tylko walka o 7. miejsce z Cuprum Lubin, ostatecznie przegrana w dwumeczu.

Nadchodzący sezon to nowe wyzwania i tradycyjnie … nowa drużyna. Z zespołu odeszli: Patryk Strzeżek, Krzysztof Bieńkowski, Piotr Lipiński, Szymon Gregorowicz, Bartłomiej Mordyl, Mateusz Sacharewicz, Aleksander Śliwka, Artur Szalpuk, Dominik Depowski.

Do AZS-u Politechniki Warszawskiej dołączyli: rozgrywający Jan Firlej oraz Paweł Zagumny, środkowi Jakub Kowalczyk i Przemysław Smoliński, przyjmujący Paweł Halaba, Łukasz Łapszyński oraz Guillaume Samica. To właśnie transfer tego ostatniego oraz mistrza świata – Pawła Zagumnego, był jednym z większych zaskoczeń na rynku transferowym sezonu 2015/2016 w PlusLidze.

Serię gier sparingowych siatkarze z Warszawy rozpoczęli od udziału w VI Memoriale Józefa Gajewskiego, w którym zajęli ostatecznie czwartą lokatę. Najpierw ulegli wicemistrzom Polski – drużynie z Gdańska. Następnie musieli uznać wyższość drużyny Kazhany Barkom Lwów. Potem siatkarze rozgrywali mecze kontrolne z Indykpolem AZS Olsztyn oraz Cerrad Czarnymi Radom w Lidzbarku Welskim, gdzie zostali trzykrotnie pokonani.

Zwycięstwo przyszło dopiero w sparingu z Effectorem Kielce, który siatkarze z Warszawy wygrali 3:1, a dodatkowy set zakończył się wynikiem 18:25. W planach przygotowawczych przyszedł czas na zaprezentowanie się własnej publiczności. AZS Politechnika Warszawska po raz kolejny wzięła udział z Memoriale Zdzisława Ambroziaka, tym razem w jego dziesiątej edycji. W drodze do finału stołeczni Inżynierowie pokonali Łuczniczkę Bydgoszcz oraz PGE Skrę Bełchatów. W finale natomiast ulegli w czterech setach Asseco Resovii Reszów i ostatecznie zajęli drugie miejsce w turnieju.
Kolejnym sprawdzianem ekipy z Warszawy był sparing połączony z prezentacją drużyny Cerrad Czarni Radom, który warszawianie przegrali w pięciu setach. Ostatnimi grami kontrolnymi przed sezonem 2015/2016 był turniej w Nidzicy. W pierwszym spotkaniu Inżynierowie ulegli 1:3 ekipie z Olsztyna, następnie 0:3 drużynie z Kielc.

AZS Politechnika Warszawska zainauguruje sezon meczem u siebie z Cuprum Lubin. Czy w nowym sezonie młodzi zawodnicy wspierani przez doświaczonych kolegów pokażą kły niczym wilki i będą tak walecznym zespołem jak w poprzednim sezonie? Odpowiedź poznamy niebawem!

Facebook Comments