The Best House Manager przedstawia… #11

W tym tygodniu po raz kolejny zasiadamy do spotkania z Kasią Grzyb i Jej całą rodzinką. Mamy okazję dowiedzieć się, jak to jest mieć „spocone serce”… Tak, tak – to nie żadna pomyłka. Sprawdźcie sami, o co chodzi!

#11

The Best House Manager przedstawia…
 
czyli anegdoty z Grzybków życia wzięte oraz siatkarskie ciekawostki

Spocone dłonie, spocone oczy, spocone stopy, a nawet spocone pachy. To wszystko The Best House Manager jest sobie w stanie wyobrazić, bo nie ukrywajmy, sama tego nieraz doświadczyła. Ale spocone serce to doświadczenie, które przerasta jej wyobrażenia. Na szczęście rezolutny syn The Best House Manager ma dużą wiedzę w tym temacie.
To było kilka lat temu, kiedy Michał po trudnym, ale zwycięskim meczu drużyny taty powiedział pamiętne zdanie: „Mój kolega ma spocone ręce od kibicowania, a ja za to mam spocone serce”. Kiedy The Best House Manager to usłyszała, minę miała nietęgą. Zastanawiała się, czy przypadkiem syn nie odziedziczył po niej zamiłowania do tworzenia neologizmów. W końcu tomik poezji wydany przez The Best House Manager był zbiorem „emocjanów”, bogatym w nowe wyrazy przez nią stworzone. Czyżby Michał posiadał talent poetycki? W końcu „spocone serce” to niebanalne połączenie wyrazowe. Tylko, co autor miał na myśli? Te pytania nie dawały spokoju The Best House Manager, dlatego poprosiła syna o interpretację. Według rozumowania Michała, wszystko to jest bardzo proste i logiczne. Spocone serce można mieć od emocji, zwłaszcza sportowych emocji! Eureka!
Od tamtej pory, kiedy The Best House Manager jest na hali i kibicuje Panu Mężowi, oprócz rąk, poci jej się też serce od nadmiaru sportowych emocji.

KONIEC

Cs.* Czy wiecie, że Państwo Grzyb zostali kiedyś zaproszeni do współtworzenia pewnej publikacji? W 2008 roku Wydawnictwo Świętego Wojciecha wydało książkę, do której udzieliliśmy wywiadu. „Dziesięć słów o miłości. Małżeństwo i rodzina dziś” oparto na kanwie „Hymnu o miłości” św. Pawła. Wśród rozmówców byli także m.in. Wiesława i Aleksander Machalicowie czy Katarzyna i Cezary Żakowie. W książce zaprezentowano również wywiad z aktorką Teresą Lipowską- wdową, która przekonuje, że prawdziwa miłość naprawdę „nigdy nie ustaje”. Każde małżeństwo miało odnieść się do poszczególnych wersetów „Hymnu o miłości”. Zazdrość, duma, pycha. W rodzinie popularnego sportowca pokusy, by uczucia te były obecne z pewnością są wielkie. „Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku” to właśnie cytat, do którego mieliśmy się odnieść. Wyszedł z tego bardzo ciekawy wywiad. Uczestnictwo w współtworzeniu tej książki było dla nas dużym wyróżnieniem, a poza tym mamy piękną pamiątkę w naszej domowej biblioteczce.

*Ciekawostka siatkarska

Zdjęcie Michał Dzido/Photown Studio

Teraz już wiemy, jak to jest mieć  spocone serce. Przyznajcie się, kto miał kiedyś zamiast spoconych rąk – spocone serce? 😉

Facebook Comments