Słowacja bez trenera!

Rada Nadzorcza Słowackiej Federacji Siatkówki (SVF) na nadzwyczajnym posiedzeniu w środę 8 lipca odwołała ze skutkiem natychmiastowym trenera męskiej reprezentacji tego kraju, Włocha Flavio Gulinelliego i jego sztab szkoleniowy.

Flavio Gulinelli, prezes SVF Ľubor Halanda i Marek Kardoš, fot. svf.sk

Powodem tego są niezadowalające wyniki dwóch z trzech głównych celów postawionych przed szkoleniowcem, jakimi był występ na mistrzostwach świata 2014 i awans do dywizji 2 w Lidze Światowej 2015. Gulinelli miał kontrakt do zakończenia Mistrzostw Europy 2015.

Włoski trener objął słowacką reprezentację w listopadzie 2013 roku, zastępując na tym stanowisku Štefana Chrtianskego i w tym czasie odbyły się cztery ważne imprezy:

– W styczniu 2014 roku naszym południowym sąsiadom nie udało się awansować na Mistrzostwa Świata 2014 w Polsce, ponieważ w turnieju w Popradzie, którego byli gospodarzami, zajęli trzecie miejsce z Finlandią i Ukrainą;

– W maju 2014 roku poprowadził Słowację do Mistrzostw Europy 2015, kiedy jego podopieczni wygrali grupę kwalifikacyjną z Estonią, Grecją i Węgrami;

– W czerwcu 2014 roku w debiutanckim sezonie w Lidze Światowej awansował z drużyną do final four dywizji 3, rozegranym w tureckiej Bursie, gdzie jednak ostatecznie Słowacy zajęli 4. miejsce;

– W 2015 roku pod jego kierunkiem Słowacy nie zrealizowali kolejnego celu, jakim było wygranie turnieju finałowego, którego byli gospodarzami (Bratysława), po porażce w półfinale z Egiptem stracili szansę na awans do dywizji 2 Ligi Światowej.

Gulinelli ze swoim asystentem Markiem Kardosem poprowadzili Słowaków w 41 meczach z bilansem 21 zwycięstw-18 porażek (2 mecze zakończyły się wynikiem 2:2), w ważnych meczach mieli bilans 12 zwycięstw-13 porażek.

Rada Nadzorcza upoważniła prezesa SVF, Ľubora Halandę, do negocjacji z potencjalnymi kandydatami na stanowisko trenera męskiej reprezentacji. Nazwisko nowego szkoleniowca poznamy w najbliższych dniach i będzie on prowadził zespół na październikowych Mistrzostwach Europy w Bułgarii i Włoszech.

Facebook Comments