Serie A: Pierwsze mecze ćwierćfinałowe za nami. Niespodzianka w Modenie

W sobotę i niedzielę rozegrano pierwsze mecze ćwierćfinałowe włoskiej Serie A. W trzech meczach zwyciężyli faworyci: Cucine Lube Civitanova, Diatec Trentino i Sir Safety Conad Perugia. Aktualny Mistrz Włoch – Azimut Modena przegrał w czterech setach z Weroną.

Gospodarzami pierwszych meczów ćwierćfinałowych były drużyny klasyfikowane na miejscach 1-4 po rundzie zasadniczej. Sir Safety Conad Perugia odniosła szybkie i pewne zwycięstwo nad przyjezdnymi z Piacenzy. Podopieczni Loranzo Bernardiego od początku kontrolowali przebieg spotkania i nie pozwolili przeciwnikom w żadnym secie zdobyć 20 punktów. Gospodarze bardzo dobrze spisywali się w polu serwisowym i nie zawodzili w ataku. Najwięcej punków dla swojego zespołu zdobył Aleksandar Atanasijevic (16). Spotkanie w Modenie miało nieco inny przebieg. Pierwszy set padł łupem podopiecznych Nikoli Grbicia. Z kolei druga odsłona była popisem gry gospodarzy, zwyciężyli oni seta 25:18 i wydawało się, że wrócili do gry. Przyjezdni jednak nie opuścili głów i walczyli dalej. Grali na tyle skutecznie, że kontrolowali przebieg dwóch ostatnich partii. Mistrzowie Włoch doprowadzali do wyrównania w końcówkach seta, ale przegrywali w nerwowej grze na przewagi. Liderem drużyny z Werony niewątpliwie w tym meczu był Mitar Djuric. Wynik tego meczu można traktować jako niespodziankę, jednak biorąc pod uwagę ostatnie występy podopiecznych Lorenzo Tubertiniego zarówno w Serie A jak i w Lidze Mistrzów nie byli oni przez wszystkich typowani jako faworyci tego spotkania. Warto także zauważyć, że ostatni mecz pomiędzy tymi drużynami również wygrała drużyna Nikoli Grbicia (3:0). Oba pojedynki rozegrane w niedziele zakończyły się pewnym zwycięstwem gospodarzy. Siatkarze Cucine Lube pokazali po raz kolejny, że są w bardzo dobrej formie. Nie pozwolili gościom na wygranie ani jednego seta i mecz zakończyli w 65 minut. Najlepszym zawodnikiem tego meczu był zdecydowanie atakujący gospodarzy – Tsvetan Sokolov. Diatec Trentino potrzebował zaledwie 70 minut na pokonanie podopiecznych Miguela Angela Falasci. Bardzo dobry mecz rozegrał Filippo Lanza.

Wyniki pierwszych ćwierćfinałów Serie A:

Cucine Lube Civitanova – Tonno Callipo Calabria Vibo Valentia 3:0 (25:13, 25:15, 25:20)

Cucine Lube Civitanova: Tsvetan Sokolov (18), Osmany Juantorena (10), Dragan Stanković (5), Jiří Kovář (9), Micah Christenson (7), Enrico Cester (8), Jenia Grebennikov (L) oraz Nicola Pesaresi, Klemen Čebulj

Tonno Callipo Calabria Vibo Valentia: Deivid Junior Costa (4), Manuel Coscione (1), Peter Michalovič (4), Carlos Eduardo Barreto Silva (11), Thiago Soares Alves (4), Enrico Diamantini (7), Davide Marra (L) oraz Marco Izzo, Rocco Barone (2), Ernesto Torchia, Filip Rejlek (3)

Stan rywalizacji (do dwóch zwycięstw): 1:0 dla Cucine Lube Civitanova

Azimut Modena – Calzedonia Verona 1:3 (23:25, 25:18, 27:29, 28:30)

Azimut Modena: Nemanja Petrić (8), Santiago Orduna (3), Earvin Ngapeth (24), Kévin Le Roux (12), Maxwell Holt (10), Luca Vettori (10), Salvatore Rossini (L) oraz Jacopo Massari, Matteo Piano, Dragan Travica

Calzedonia Verona: Aidan Zingel (8), Uros Kovacević (13), Michele Baranowicz (2), Mitar Djuric (26), Simone Anzani (2), Luigi Randazzo (6), Andrea Giovi (L) oraz Adriano Paolucci, Francois Lecat (3), Alexandre Ferreira, Toncek Stern, Stefano Mengozzi (5)

Stan rywalizacji (do dwóch zwycięstw): 1:0 dla Calzedonii Verona

Diatec Trentino – Gi Group Monza 3:0 (25:15, 25:18, 25:18)

Diatec Trentino: Simone Giannelli (7), Filippo Lanza (11), Sebastián Solé (10), Simon Van De Voorde (3), Jan Stokr (16), Tine Urnaut (9), Massimo Colaci (L) oraz Tiziano Mazzone (1), Oleg Antonov

Gi Group Monza: Donovan Dzavoronok, Nikola Jovović (2), Iacopo Botto (2), Pieter Verhees (5), Thomas Beretta (2), Leandro Vissotto Neves (11), Marco Rizzo (L) oraz Christian Fromm (7), Nicola Daldello, Andrea Galliani (3), Simon Hirsch, Davide Brunetti

Stan rywalizacji (do dwóch zwycięstw): 1:0 dla Diatec Trentino

Sir Safety Conad Perugia – LPR Piacenza 3:0 (25:13, 25:17, 25:18)

Sir Safety Conad Perugia: Aaron Russell (10), Ivan Zaytsev (12), Aleksandar Atanasijević (16), Luciano de Cecco (1), Emanuele Birarelli (7), Marko Podrascanin (3), Andrea Bari (L) oraz  Federico Tosi (L), Alexander Berger

LPR Piacenza: Aimone Alletti (2), Leonel Marshall (9), Luca Tencati, Raydel Hierrezuelo (1), Fernando Hernandez Ramos (12), Trévor Clévenot (5), Loris Mania (L) oraz Samuele Papi (1), Georgios Tzioumakas, Viktor Yosifov (4), Francesco Cottarelli (1)

Stan rywalizacji (do dwóch zwycięstw): 1:0 dla Sir Safety Conad Perugia

Kolejne spotkania już w środę i czwartek (8-9 marca). Gospodarzami drugich ćwierćfinałów są rywale ‘wielkiej czwórki’. Najbardziej emocjonująco zapowiada się drugie spotkanie ćwierćfinałowe mistrzów Italii, którzy nie mogą już sobie pozwolić na porażkę jeśli chcą przystąpić do obrony tytułu.

źródło: inf.własna/legavolley.it

 

Facebook Comments