Serie A: Perugia liderem, Damian Domagała górą w pojedynku polskich siatkarzy

Za nami 5. kolejka włoskiej Serie A. Piąte zwycięstwo odniosła Sir Safety Conad Perugia i wróciła na pierwsze miejsce w tabeli. W starciu mistrzów i wicemistrzów kraju lepsi okazali się zdobywcy złotego medalu z poprzedniego sezonu, a zespół Damiana Domagały zapisał na swoim koncie drugie zwycięstwo.

Kolejną porażkę ponieśli wicemistrzowie Włoch. Tym razem siatkarze z Trydentu na wyjeździe zostali pokonani w trzech setach przez aktualnych mistrzów Italii. Pojedynek był jednak zacięty, dwa z trzech setów zakończyły się grą na przewagi. Przyjezdni mogli odwrócić losy meczu, jednak nie potrafili wykorzystać piłek setowych i popełniali błędy w decydujących momentach. MVP spotkania wybrany został Taylor Sander. Amerykanin atakował ze skutecznością bliską 60% i zdobył dla Lube 17 punktów. Z dobrej strony pokazał się także Tsvetan Sokolov (16 punktów), który czterokrotnie zatrzymywał ataki rywali (siatkarze Diatec Trentino zapisali na swoim koncie 5 punktowych bloków). Po drugiej stronie siatki najwięcej punktował Filippo Lanza, który zdobył dla swojego zespołu 20 „oczek”.

Pięć zwycięstw, piętnaście wygranych i zero przegranych setów – to bilans siatkarzy Sir Safety Conad Perugii po pięciu kolejkach. Podopieczni Lorenzo Bernardiego tym razem pokonali 3:0 Gi Group Monzę. Więcej emocji mogła przynieść tylko pierwsza odsłona, w której siatkarze z Perugii wygrali 25:21. W kolejnych setach gospodarze byli coraz lepsi, a przyjezdni – coraz bardziej bezradni. Zwycięzcy punktowali 12 razy blokiem i zagrywką, a goście zapisali na swoim koncie tylko 5 punktowych bloków i 4 asy serwisowe. Luciano De Cecco poprowadził swój zespół do pewnej wygranej i został uznany MVP spotkania. Argentyński rozgrywający zdobył także 4 „oczka”– 3 zagrywką i 1 atakiem. Dla Perugii najwięcej punktów zdobył Aleksandar Atanasijevic – 12, a dla Monzy Michal Finger – 9.

Piąte zwycięstwo na swoim koncie zapisali także siatkarze z Modeny, którzy pokonali w czterech setach podopiecznych Nikoli Grbicia. Calzedonia Verona we własnej hali wygrała tylko premierową odsłonę. Od drugiego seta przyjezdni zagrali już lepiej i zwyciężyli w całym meczu 3:1. Gra była wyrównana jeszcze w trzeciej partii, ale goście w końcówce okazali się dużo bardziej skuteczni i przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę. Najbardziej wyróżniającą się postacią był niewątpliwie MVP tego pojedynku, czyli Earvin Ngapeth. Francuz skończył 21 z 32 ataków (skuteczność 66%), zdobył 2 punkty zagrywką i aż cztery razy blokował przeciwników na siatce. Dla gospodarzy najwięcej punktów zdobył Toncek Stern – 18.

Na swoje pierwsze zwycięstwo nadal będzie musiała poczekać Biosi Indexa Sora. Nie udało im się wygrać ani jednego seta w Padwie. Pierwsza i trzecia odsłona nie były jednak pozbawione emocji, przyjezdni walczyli, ale w decydujących momentach lepsi byli gospodarze. Najbardziej jednostronna była druga partia, którą siatkarze z Padwy rozpoczęli od wyprowadzenia sobie wysokiej przewagi (8:1), którą z czasem tylko powiększyli (25:13). MVP spotkania – Gabriele Nelli atakował tylko ze skutecznością 33%, ale za to bardzo dobrze zaprezentował się w polu serwisowym. Włoch serwował najczęściej wśród zawodników gospodarzy (25 razy) i zdobył tym elementem aż 6 punktów (Kioene Padova w sumie zapisała na swoim koncie 8 asów serwisowych, a przyjezdni tylko 1). Po drugiej stronie siatki najwięcej „oczek” zdobył Dusan Petkovic – 12.

Z kolejnych ligowych punktów może cieszyć się również Bunge Ravenna, która na wyjeździe zmierzyła się z Revivre Milano. Podobnie jak w meczu rozegranym w Weronie – gospodarze wygrali tylko premierową odsłonę. W kolejnych partiach lepsi okazali się zawodnicy Ravenny. Drugi raz z rzędu najlepszym zawodnikiem meczu wybrany został Santiago Orduna (Bunge Ravenna). Rozgrywający zdobył dla swojego zespołu 3 punkty. Przyjezdni zapisali na swoim koncie 13 punktowych bloków (najwięcej Enrico Diamantini – 4), a goście tylko 5. Najwięcej punktów dla Ravenny zdobyli kolejno Paul Buchegger – 19 i Nicolas Marechal – 18, a dla Milano Klemen Cebulj – 19.

W ramach 5. kolejki doszło także do pojedynku dwóch Polaków, którzy występują w lidze włoskiej. Ze zwycięstwa mógł się cieszyć Damian Domagała – Tonno Callipo Calabria Vibo Valentia pokonała na wyjeździe BCC Castellanę Grotte. Mecz był bardzo zacięty – 3 z 5 setów (w tym tie-break) zakończyły się grą na przewagi. Miłosz Hebda nie znajdował się w wyjściowym składzie, wszedł tylko na krótkie zmiany w pierwszym, trzecim i piątym secie i zdobył dla gospodarzy 4 punkty (3 – atakiem, 1 – blokiem). Wśród przyjezdnych Polak również nie był pierwszą opcją na swojej pozycji. Mecz na ataku rozpoczął Benjamin Patch, ale już w trzecim i piątym secie zastąpił go Damian Domagała, który wchodził również na zmiany w czwartej i drugiej odsłonie. Mistrz świata juniorów skończył 5 z 12 ataków (42% skuteczności) i dołożył 2 punktowe bloki. Najwięcej punktów wśród przyjezdnych zdobył Oleg Antonov – 23.

W Pala Bianchini Taiwan Excellence Latina podejmowała Wixo LPR Piacenzę. Gospodarze dobrze rozpoczęli mecz i bez większych problemów wygrali pierwsze dwie odsłony. Wydawało się, że również trzecia partia będzie należała do nich, ale siatkarze z Piacenzy przejęli inicjatywę w połowie seta i przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę. W czwartym secie przyjezdni również zwyciężyli. Gracze Latiny źle rozpoczęli tie-breaka, co pozwoliło gościom na uzyskanie 5 punktów przewagi (5:10). Gospodarze odrobili kilka punktów , ale pojedynek i tak wygrali zawodnicy Wixo LPR Piacenzy. MVP meczu był Trevor Clevenot. Francuski przyjmujący zapisał na swoim koncie 18 punktów przy 48% skuteczności i dwa razy blokował ataki rywali. Na wyróżnienie zasługuje również środkowy bloku Piacenzy – Viktor Yosifov, który atakował z 77% skutecznością i 5 razy punktował blokiem (w sumie zdobył 16 punktów). Tyle samo punktowych bloków w meczu zaprezentował Carmelo Gitto (Taiwan Excellence Latina). Dla gospodarzy najwięcej punktów zdobył Sasha Starovic – 24.

Wyniki spotkań 5. kolejki Serie A:

Cucine Lube Civitanova – Diatec Trentino 3:0 (25:22, 30:28, 29:27)
MVP: Taylor Sander

Sir Safety Conad Perugia – Gi Group Monza 3:0 (25:21, 25:16, 25:11)
MVP: Luciano De Cecco

Calzedonia Verona – Azimut Modena 1:3 (25:23, 18:25, 21:25, 20:25)
MVP: Earvin Ngapeth

Taiwan Excellence Latina – Wixo LPR Piacenza 2:3 (25:21, 25:20, 22:25, 19:25, 12:15)
MVP: Trevor Clevenot

Kioene Padova – Biosi Indexa Sora 3:0 (25:22, 25:13, 25:23)
MVP: Gabriele Nelli

Revivre Milano – Bunge Ravenna 1:3 (25:19, 20:25, 17:25, 23:25)
MVP: Santiago Orduna

BCC Castellana Grotte – Tonno Callipo Calabria Vibo Valentia 2:3 (27:25, 25:20, 24:26, 21:25, 14:26)
MVP: Francois Lecat

Tabela po 5. kolejce (kolejno: punkty, wygrane i przegrane mecze):

inf.własna/legavolley.it
fot. legavolley.it

Facebook Comments