Paweł Woicki: Teraz zaczynamy kolejny etap turnieju

Biało – czerwoni fazę grupową zakończyli pewnym zwycięstwem nad Finami. – Reprezentacja Finlandii podeszła do tego spotkania bez żadnej presji, ponieważ i tak nie mieli żadnych szans żeby awansować do ćwierćfinału. – powiedział Paweł Woicki.

cev.lu

Prezentując równie wysoką skuteczność, która już dwa dni temu zapewniła Polakom miejsce lidera w grupie A, biało – czerwoni zamknęli zmagania fazy grupowej Igrzysk Europejskich pewnym zwycięstwem nad Finami. Niepokonani, jak dotąd reprezentacji Polski utrzymali wysoki poziom gry, popełniają minimalną ilość błędów. – To był dla nas trudny mecz, ponieważ był rozgrywany bardzo wcześnie, musieliśmy wstać przed 6 rano, więc baliśmy się tego, co może się zdarzyć. Ponadto reprezentacja Finlandii podeszła do tego spotkania bez żadnej presji, ponieważ i tak nie mieli żadnych szans żeby awansować do ćwierćfinału, a takie mecze są bardzo trudne. Dobrze, że przez te trzy sety zagraliśmy bez większych błędów. Teraz zaczynamy kolejny etap turnieju. – skomentował Paweł Woicki.

Finowie walczyli o odniesienie drugiego zwycięstwa podczas turnieju pracując ciężko w ataku i obronie. Jednak mimo wysiłków podejmowanych przez reprezentantów Finlandii Polacy wygrali również ddruga odsłonę . W ostatniej odsłonie meczu Finowi starali się podjąć walkę, jednak podopieczni trenera Kowala całkowicie przejęli kontrolę nad wynikiem. – W dwóch setach walczyliśmy, w trzecim Polska wyraźnie zdominowała grę. Polacy bardzo dobrze zagrywli i zagrali znacznie lepiej trzeciego seta, ale poza tym to był dla nas dobry mecz. Podczas turnieju udało nam się zagrać dobrze, ale nie byliśmy w stanie utrzymać naszego poziomu. Generalnie był to dla nas dobry turniej. Przyjechaliśmy tutaj z młodymi zawodnikami, którzy wciąż nabierają doświadczenia. – powiedział Toni Kankaanpää.

Mamy w drużynie zarówno młodych graczy, jak i doświadczonych. Jeśli znajdziemy się w pierwszej czwórce turnieju, to będzie dla nas sukcesem. Jeśli wygramy medal to będzie już wielki sukces, ponieważ tą drużynę stworzyliśmy na trzy tygodnie przed rozpoczęciem turnieju. – dodał Andrzej Kowal.

Facebook Comments