M. Kubiak: „Jedziemy do Tokio wygrać turniej”

Reprezentacja Polski odniosła ósme zwycięstwo w Pucharze Świata, wygrywając z Australią 3:0. Zapraszamy do zapoznania się z pomeczowymi komentarzami kapitanów i trenerów obu drużyn.

fot. fivb.org

 

Michał Kubiak, kapitan reprezentacji Polski:

Jestem bardzo zadowolony z wygranej. Zrobiliśmy to, co mieliśmy do wykonania. Jesteśmy szczęśliwi po wszystkich ośmiu wygranych spotkaniach. W kolejnym meczu zagramy z jedną z najlepszych drużyn świata, ale nie boimy się przeciwnika. Jedziemy do Tokio wygrać turniej.

Stephane Antiga, trener reprezentacji Polski:

Rozegraliśmy bardzo trudny mecz. Graliśmy dobrze, szczególnie w zagrywce, bo to jest jeden z elementów, nad którym ostatnio mocno pracujemy. Prawie każdy zawodnik wystąpił dziś na boisku. Jestem zadowolony ze wszystkich spotkań rozegranych w Toyama i myślę, że jesteśmy gotowi na kolejne spotkania w Tokio. Reprezentację Japonii widziałem kilka tygodni temu w Polsce. Pokazali się z bardzo dobrej strony, ale wiem że potrafią grać jeszcze lepiej. I potwierdzili to w tym turnieju. Wiem, że spotkanie z nimi będzie trudne i musimy być dobrze przygotowani.

Thomas Edgar, kapitan reprezentacji Australii:

Polska to zespół światowej klasy. Zagrali na bardzo wysokim poziomie, zmusili nas do gry z wysokiej piłki sytuacyjnej, co jest bardzo trudne w starciu z drużyną, która jest mocna w bloku. Teraz musimy się skupić na trzech kolejnych spotkaniach w Tokio. Chcemy zagrać dobrze nie tylko przeciwko Iranowi, ale i dwóm pozostałym przeciwnikom. Mam nadzieję, że skończymy turniej na wyższej pozycji i poprawimy naszą grę w przyszłości.

Roberto Santili, trener reprezentacji Australii:

Dziś zobaczyliśmy spotkanie doświadczonej drużyny z młodą ekipą. Oczywiście jest duża różnica między zespołami, szczególnie w zagrywce i przyjęciu. Starałem się dać pograć zawodnikom, którzy do tej pory nie mieli wielu okazji do pokazania się na boisku. Zrobiliśmy co było możliwe. Oczywiście nie możemy być zadowoleni, ale patrzymy teraz na nasz kolejny cel, którym są trzy ostatnie spotkanie w turnieju i na nich się skupimy.

Facebook Comments