LŚ 2016: Michał Kubiak: Ten mecz jest historią i trzeba się skoncentrować na kolejnym

Rosja wczoraj w czterech setach pokonała reprezentację Polski w ramach turnieju Ligi Światowej w Łodzi. Zapis konferencji prasowej znajduje się poniżej.

Siergiej Tietiuchin, kapitan reprezentacji Rosji:

Po pierwsze bardzo mi miło grać w tej hali, wśród kibiców, którzy kochają swój zespół i dopingują go całym sercem. Nieważne, że kibicują drużynie nam przeciwnej. To jest świetne, że wspierają siatkówkę. Po wczorajszej porażce z reprezentacją Francji najważniejsze było pokazanie ducha drużyny i tego, kim naprawdę jesteśmy. Pokazaliśmy, że jesteśmy drużyną, że jesteśmy Sborną.

Michał Kubiak, kapitan reprezentacji Polski:

Przede wszystkim gratuluję Rosjanom. Z naszej strony wyglądało to tak, że nie mogliśmy odrzucić ich od siatki zagrywką. Oni wszystko przyjmowali i Grankin mógł rozgrywać tak jak tylko chciał. To nic, czekamy na jutrzejszy mecz (Polska zagra dzisiaj z reprezentacją Francji). Dzisiejszy jest już historią i trzeba się skoncentrować na tym, co będzie jutro.

Władimir Alekno, trener reprezentacji Rosji:

Dzisiaj zwyciężyliśmy dzięki ciężkiej pracy. Udowodniliśmy, że to działa. Dzięki temu jakiego ducha drużyny mamy, mogliśmy podnieść się po wczorajszej porażce z Francją. Jesteśmy jeszcze dalecy od naszej szczytowej formy i tego, co chcemy prezentować w tym sezonie, ale ciągle pracujemy nad tym.

Stephane Antiga, trener reprezentacji Polski:

Gratuluję Władimirowi i jego drużynie. Rosja grała dzisiaj bardzo dobrze, ale u nas widziałem również parę dobrych rzeczy. Kurek zagrał dobrze w ataku i bloku, tak samo jak Bieniek. Zatorski prezentował się dobrze w obronie, wszyscy zawodnicy byli zaangażowani w mecz. Niestety, popełniliśmy bardzo dużo błędów, zaliczając ponad 20% autów. Zatrzymaliśmy Dimę Muserskiego, ale to nie wystarczyło. Rosja dzisiaj fizycznie imponowała, grała na wysokiej piłce, ale nawet jeśli było bardzo wysoko, to my i tak powinniśmy byli zagrać lepiej. Jestem pewny, ze jutro pokażemy się z lepszej strony.

Facebook Comments