Katarzyna Grzyb dla s-w-o.pl: Never give up!

Jak ten tydzień spędziła rodzinka Grzyb? Przekonajcie się sami!

fot. Kinga Grzonkowska „All Rights Reserved. Kopiowanie i rozpowszechnianie fotografii bez zgody ich autora jest surowo zabronione!”

Witam!

Tydzień temu w niedzielę LOTOS Trefl Gdańsk zaliczył małą wpadkę. Nasi siatkarze przegrali 0:3 z AZS-em Częstochową. 🙁 Na ten mecz wybrałam się ze wszystkimi dziećmi. Lilanka była zachwycona pobytem na ERGO ARENIE. Tylko przez pół pierwszego seta udało mi się przytrzymać ją na kolanach. Resztę meczu Lila biegała jak nakręcona. Zrobiłam z nią 3 okrążenia boiska. 😉 Lila była również zachwycona gdańskim klubem kibica. Z zafascynowaniem obserwowała ich doping i bardzo ciekawiły ją klubowe bębny. Po meczu szalała z dziećmi na boisku. Lena też dobrze się bawiła, za to Michał nie miał dobrego humoru. Był rozczarowany wynikiem meczu i widziałam łzy w jego oczach. 🙁 Tłumaczyłam mu, że nawet najlepszym drużynom zdarzają się słabsze występy. Porażki są wpisane w życie sportowca. Przypomniałam Michałowi, że zeszłoroczni mistrzowie czy wicemistrzowie Polski również przegrali w tym sezonie kilka meczów. Głowa do góry! 😉

fot. Paulina Grabowska „All Rights Reserved. Kopiowanie i rozpowszechnianie fotografii bez zgody ich autora jest surowo zabronione!”

W tym tygodniu był Dzień Babci i Dzień Dziadka. Wysłaliśmy dziadom poduszki ze zdjęciami dzieciaczków. Lena dodatkowo zrobiła dla nich piękne laurki i razem z Michałem dzwonili do babci i dziadków śpiewając im „sto lat”. 🙂 Lila dołączyła się do nich mentalnie. 😉

fot. Paulina Grabowska „All Rights Reserved. Kopiowanie i rozpowszechnianie fotografii bez zgody ich autora jest surowo zabronione!”

Korzystając z odwiecznej mądrości, że na złe samopoczucie najlepsza jest aktywność fizyczna, oprócz cotygodniowych zajęć z tańca współczesnego do mojego terminarza dołączyłam też pilates. Super sprawa! Polecam! 🙂 Lena idąc w ślady mamusi również chodzi na zajęcia taneczne. Wczoraj miała uroczystą prezentację 7 mini układów tanecznych, nad którymi pracowali od września. Do tego stopnia była podekscytowana swoim występem, że wczoraj (sobota!) obudziła się już 0 6.40 (wcześniej niż wstaje Liliana)! Prezentacja była bardzo udana! Wszystkie dzieci dostały dyplomy, a na zakończenie nawet rodzice zostali wciągnięci do zabawy i tańca. 🙂

Sobotni wieczór to kolejne siatkarskie emocje na ERGO ARENIE. LOTOS Trefl Gdańsk zagrał mecz z drużyną BBTS-u Bielsko-Biała. Co za horror! Znowu pięciosetowe starcie, niestety zakończone przegraną naszej ekipy. 🙁 Emocji nie brakowało! Chłopaki dzielnie walczyli do końca, ale sobota należała jednak do BBTS-u. Trzeba jednak pamiętać, że to dopiero była 4 porażka LOTOSU Trefla w tym sezonie. Do tej pory wygraliśmy 17 meczów! Gdańscy siatkarze dostarczają nam wielu pozytywnych emocji i powodów do dumy. Mimo ostatnich dwóch porażek wierzę, że wkrótce powrócą do swojej świetnej formy. W końcu „wiara, siła, męstwo to nasze zwycięstwo”. 🙂 Podziwiam spokój i rozsądek trenera Anastasiego, a także jego postawę po ostatnich przegranych meczach. Wczoraj na portalach społecznościowych trener Andrea napisał, że czasami zdarza się, że nie jesteśmy w stanie wygrać, ale musimy się starać robić wszystko co w naszej mocy. Zawodnicy walczyli cały mecz i AA jest z nich dumny. Napisał również, że w swoim życiu nauczył się szukać pozytywów w każdej sytuacji. Zatem nie poddajemy się, trzymamy spokój, cieszymy się z punktu, który zdobyliśmy w sobotnim meczu i gramy dalej! Róbmy swoje! 🙂

fot. Paulina Grabowska „All Rights Reserved. Kopiowanie i rozpowszechnianie fotografii bez zgody ich autora jest surowo zabronione!”

Już w środę nasza drużyna rozegra kolejny mecz- tym razem w ramach Pucharu Polski. Jeżeli pokonamy Bydgoszcz, to zyskujemy historyczny awans do „Final Four” PP. A w następną sobotę czeka nas kolejne spotkanie II rundy fazy zasadniczej PlusLigi- mecz w Lubinie. Mam ogromną prośbę do wszystkich sympatyków LOTOSU Trefla. Trzymajcie za nas kciuki i kibicujcie nam z całych sił! 🙂

Dzisiaj Wojtek ma dzień wolny. Przed pójściem do kościoła poszliśmy z dziećmi nad morze. Łabędzie, mewy, delikatne morskie fale i ostre zimowe powietrze! Cudownie! 🙂 Po południu zabieram starsze dzieci do kina na Pingwiny z Madagaskaru, a Wojtek będzie mógł spędzić czas z najmłodszą córcią w domu (córusia tatusia 😉 ). Życzę Wam spokojnej niedzieli!

Pozdrawiam cieplutko!
Kasia Grzyb

Facebook Comments