E m o c j e! E m o c j e! E m o c j e! – Kasia Grzyb o o meczu w Pucharze CEV przeciwko Fenerbahce

Jeśli chcecie dowiedzieć się, jak wygląda mecz z perspektywy żony zawodnika – nic prostszego! Już dzisiaj na s-w-o.pl pierwszy teksty Pani Kasi, która podzieli się tymi emocjami, wspomnieniami, wrażeniami kibica-żony.

Pierwszy z nich opowie o meczu w Pucharze CEV przeciwko Fenerbahce. Zapraszamy do lektury.

E m o c j e! E m o c j e! E m o c j e!

             Jesteśmy w półfinale Pucharu CEV! Cóż to był za mecz!
Absolutnie nie jestem żadnym siatkarskim ekspertem i nie zamierzam relacjonować Wam przebiegu tego meczu. Natomiast chętnie napiszę Wam o emocjach,bo pisanie o emocjach wychodzi mi najlepiej 🙂

Michał Grzyb dzielnie wspiera swojego Tatę w walce w każdym meczu

Takiego widowiska jak środowy mecz Asseco Resovii z Fenerbahce Grundig Stambuł dawno nie widziałam. Atmosfera na hali była nieziemska! Komplet fanów na trybunach i świetnie przygotowany Klub Kibica Resovii,który wspaniale zagrzewał zawodników do walki i mobilizował publiczność do aktywnego dopingu.

Na mecz przyszłam z synkiem i znajomymi. Choć na hali było zimno to już w połowie pierwszego seta musiałam trochę się rozebrać 😉 mój aktywny doping+mega emocje szybko mnie rozgrzały 😉 Co myśmy tam robili podczas tego meczu! Krzyki,śpiewy,gwizdy,buczenie 🙂 Michaś kibicował razem ze swoimi kolegami,machali flagą Resovii,a po każdym wygranym secie wpadali sobie w objęcia i wykonywali taniec radości:-) „Kto wygra mecz? Sovia! Sovia! Sovia! „- do dzisiaj huczy mi w uszach 🙂 Ja również bardzo wciągnęłam się w kibicowanie-nie było obijania się 😉 Po meczu synek poinformował mnie,że jego kolega obserwując mnie w akcji stwierdził,że śmiało mogę dołączyć do Klubu Kibica 🙂 nadaje się 🙂 Poziom meczu był wysoki,a nasi chłopcy byli bardzo skoncentrowani i żądni zwycięstwa. Walczyli zawzięcie,a doping i wsparcie publiczności dodawały im skrzydeł. To było piękne!

Może nie jestem obiektywna,ale jak dla mnie mój mąż zagrał rewelacyjnie 😉 Ach, te piękne cztery asy Wojtka! Miód na moje serce 🙂 A kiedy stał na zagrywce i wszyscy kibice zaczęli skandować: „W O J T E K ! W O J T E K !” -to miałam łzy w oczach ze wzruszenia. Mój MVP! Ale inne skróty też mile widziane. 🙂 Po meczu pewien znajomy Pan podszedł do Wojtka i powiedział: „Jak dla mnie -jesteś MTV tego meczu!” :-))) Złoty set wszyscy oglądaliśmy na stojąco. Wystarczyło,że Klub Kibica rzucił hasło: „Wszyscy wstają-pomagają!” Więcej nie trzeba było nas namawiać. 🙂

I ta cudowna radość zawodników i widowni,kiedy wygraliśmy złotego seta i dostaliśmy się do finału! To był niezapomniany wieczór pełen wrażeń i emocji.

Może powinnam to wykorzystać i napisać jakiś nowy emocjan 🙂 Była już „fraszka” o „żonie wicemistrza świata”,to teraz może jakiś utwór o tym,jak to jest być żoną zawodnika „MTV meczu” 🙂

Pozdrawiam cieplutko wszystkich fanów siatkówki!
Kasia Grzyb

Zobacz również:

„Emocjany Wybrane” autorstwa Kasi Grzyb

 

Facebook Comments