Grać do ostatniej piłki, czyli Łuczniczka Bydgoszcz przed nowym sezonem

Tegoroczny sezon na pewno pod wieloma względami może okazać się wyjątkowy dla bydgoskiej Łuczniczki. Jednym z aspektów, które sprawią że będą to wyjątkowe rozgrywki jest fakt, że bydgoszczanie poraz dziesiąty wystąpią w siatkarskiej elicie.

Miniony sezon bydgoszczanie zakończyli na piątej lokacie. W ubiegłym sezonie podopieczni trenera Vitala na 33 spotkania wygrali 21 meczów. Oczywiście aspiracje na pewno były o wiele większe, jednak czarnym koniem ubiegłorocznych rozgrywek okazał się LOTOS Trefl który wdarł się do czołówki PlusLigi.

Zanim jeszcze bydgoszczanie rozegrali ostatnie spotkania w lidze wiadome było już, że w nowym sezonie zmieni się pierwszy szkoleniowiec i tak oto pierwszego kwietnia włodarze klubu ogłosili, że w nowym sezonie drużynę znad Brdy poprowadzi trener Makowski, który po podpisaniu umowy powiedział: –Propozycja od klubu, w którym ostatnio się pracowało jest zaszczytem, ale i zobowiązaniem. Uważam, że mamy dobre warunki, by budować zespół na kolejne lata i byłem bardzo zadowolony z tego, że dostałem tę propozycję.

Po zakończonej rywalizacji o piąte miejsce bydgoszczanie mogli nie tylko odetchnąć po sezonie, ale również zacząć budowę nowej drużyny. I tak oto w klubie znad Brdy pojawił się Murilo…Radke, który będzie prowadził grę Łuczniczki. Kolejnym nowym zawodnikiem, który wzmocnił klub był Wojciech Ferens, który przeniósł się z BBTS-u, gdzie był na wypożyczeniu. Trener Makowski postawił również na młodość i tak oto w szeregach drużyny znaleźli się  Mateusz SiwickiJan Lesiuk.

Z klubem z Bydgoszczy związał się również Bartosz Krzysiek, który powraca do gry po dość ciężkim sezonie – chodzi tutaj o problemy zdrowotne z którymi borykał się Krzysiek. Siatkarz w Effectorze nie miał zbyt wielu okazji by zaprezentować się kibicom, najpierw dopadła go kontuzja pleców, potem gdy wydawało się, że wszystko jest na jak najlepszej drodze Bartosz Krzysiek ponownie musiał zmagać się z problemami zdrowotnymi.

Ekipa znad Brdy wzmocniła również środek. Z Jastrzębia przeniósł się bowiem Grzegorz Kosok. Na libero zagra Michał Żurek, który ostatni sezon spędził w drużynie Mistrza Polski. Ostatnim graczem, który związał się z klubem jest Michał Ruciak.

W drużynie pozostali: Dawid Murek, Wojciech Jurkiewicz, Jakub Jarosz, Łukasz Wiese, Nikodem Wolański, Jan Nowakowski, Tomasz Bonisławski

Sztab szkoleniowy:

I trener: Piotr Makowski

II trener: Marian Kardas

Statystyk: Robert Kaźmierczak

Masażysta, trener przygotowania fizycznego: Tomasz Stasiak

Trener przygotowania fizycznego: Fons Vranken

Oprócz zmian personalnych, bydgoszczanie zmienili również nazwę. W nadchodzącym sezonie oficjalna nazwa klubu, to Łuczniczka Bydgoszcz. 

 

W poniedziałek, siedemnastego sierpnia podopieczni trenera Makowskiego spotkali się na pierwszym treningu.Podczas pierwszego spotkania drużyny zabrakło Jana Nowakowskiego i Wojciecha Ferensa, którzy przez ostatnie miesiące przebywali na zgrupowaniu kadry B i brali udział  w rozgrywkach Ligi Europejskiej.

Drugim etapem przygotowań dla bydgoszczan był obóz w Cetniewie, gdzie spędzili dziesięć dni. Pierwsze spotkanie kontrolne przypadło na sparing, który bydgoszczanie rozegrali przeciwko pierwszoligowemu KS Espadon Szczecin. Trenerzy umówili się na rozegranie czerech setów, wszystkie partie padły łupem podopiecznych Makowskiego.

Łucznika Bydgoszcz – KS Espadon Szczecin (25:15, 25:21, 25:22, 25:15)

Kolejny mecz kontrolny siatkarze Łuczniczki Bydgoszcz rozegrali przeciwko drużynie Krispolu Września. Tutaj również trenerzy umówili się na cztery sety, mecz zakończył się remisem.

Łuczniczka Bydgoszcz – Krispol Września (24:26, 25:21, 26:28, 25:19)

Po dwóch sparingach przeciwko pierwszoligowym drużynom bydgoszczanie udali się na mecze pokazowe w Solcu. W trakcie meczu pokazowego drużyna Łuczniczki została podzielona na dwie ekipy i siatkarze rozegrali dwa sety. W tym spotkaniu nie chodziło tylko o kontynuację przygotowań do sezonu, ale również o popularyzowanie siatkówki.

Ekipa z Bydgoszczy udała się również na mecz sparingowy do Wilczyna, gdzie zmierzyła się z drugoligowym LUKS Wilki Wilczyn. Bydgoszczanie wygrali to spotkanie w trzech partiach.

Następnie siatkarze znad Brdy wybrali się na turniej do Rypina, gdzie bydgoszczanie zmierzyli się z Cerradem Czarnymi Radom i Indykpolem AZS Olsztyn. W pierwszym spotkaniu podpieczeni trenera Makowskiego musiueli uznać wyższość przeciwnika, jednak już w meczu przeciwko AZS-owi siatkarze Łuczniki zwyciężyli 3:1.

Cerrad Czarni Radom – Łuczniczka Bydgoszcz 3:0 (25:23, 25:23, 25:21)

Łuczniczka Bydgoszcz – Indykpol AZS Olsztyn 3:1  (25:27, 25:22, 25:17, 27:25) 

Na kolejne spotkanie sparingowe drużyna Łuczniczki Bydgoszcz udała się do Grudziądza, gdzie zmierzyła się z LOTOSEM Treflem Gdańsk. W tym spotkaniu lepsi w tie-breaku okazali się bydgoszczanie.

Lotos Trefl Gdańsk – Łuczniczka Bydgoszcz 2:3 (25:21, 25:23, 21:25, 17:25, 8:15)

Podopieczni trenera Makowskiego wzięli udział również w Memoriale Zdzisława Ambroziaka. Tutaj bydgoszczanie dwukrotnie musieli uznać wyższość przeciwników.

AZS Politechnika Warszawska – Łuczniczka Bydgoszcz 3:2 (25:14, 25:23, 21:25, 20:25, 15:9)

LOTOS Trefl Gdańsk – Łuczniczka Bydgoszcz 3:1 (21:25, 26:24, 25:23, 25:18)

Pierwszy oficjalny sparing bydgoszczan w ich hali przydał również na prezentację drużyny, połączoną z meczem przeciwko PGE Skrze Bełchatów. Tak jak rok wcześniej bydgoszczanie wygrali to spotkanie i Puchar Prezydenta Miasta Bydgoszcz pozostał w domu.

Łuczniczka Bydgoszcz – PGE Skra Bełchatów 3:2  (25:22, 23:25, 21:25, 25:21, 15:11)

Ostatnim sprawdzianem przed starem PlusLigi dla bydgoszczan był Memoriał im. Arkadiusza Gołasia. W pierwszym spotkaniu podopieczni trenera Makowskiego zmierzyli się z Jastrzębskim Węglem. W walce o finał lepsi okazali się podopieczni trenera Marka Lebedewa.

Łuczniczka Bydgoszcz – Jastrzębski Węgiel 1:3  (17:25, 22:25, 25:19, 19:25)

W walce o trzecie miejsce Łuczniczka Bydgoszcz stanęła naprzeciw ekipie z Gdańska. Żółto-czarni w czterech seta pokonali bydgoszczan i to oni zajęli trzecie miejsce w memoriale.

Łuczniczka Bydgoszcz – LOTOS Trefl Gdańsk 1:3  (25:19, 23:25, 21:25, 15:25)

Łuczniczka Bydgoszcz pierwszy mecz w PlusLidze zagra drugiego listopada. Na wyjeździe zmierzy się z Indykpolem AZS Olsztyn.

Facebook Comments