Final Six 2016: Michał Kubiak: Brawa należą się wszystkim zawodnikom!

Reprezentacja Polski po dramatycznym pięciosetowym pojedynku pokonała ekipę Trójkolorowych. Zapis konferencji prasowej znajduje się poniżej.

Benjamin Toniutti, kapitan reprezentacji Francji

Gratuluję zwycięstwa Polsce. Jestem zaskoczony, że tak dobrze prezentowaliśmy się w początkowej fazie meczu, ponieważ jesteśmy po tygodniu bardzo ciężkiego fizycznie treningu. Myślę, że w trzecim secie straciliśmy koncentrację, być może negatywny wpływ na naszą postawę miała długa przerwa po dwóch setach. Odwrotnie natomiast mieli Polacy, którzy zaczęli serwować mocniej i grać skutecznie w bloku. Jutro mamy dzień przerwy, odpoczniemy i postaramy się jak najlepiej przygotować się do piątkowego spotkania z Serbią, która jest obecnie bardzo silnym zespołem, co pokazała w fazie grupowej Ligi Światowej.

Laurent Tillie, trener reprezentacji Francji:

Nie spodziewaliśmy, że tak dobrze zagramy na początku tego meczu. Mieliśmy dużo szczęścia w pierwszym secie, a później po prostu kontynuowaliśmy naszą dobrą grę. Niestety, nie byliśmy w stanie utrzymać tego poziomu przez cały mecz. Po stronie polskiej Mateusz Mika zagrał bardzo dobrze, a my jesteśmy rozczarowani naszym występem. Teraz musimy trochę odpocząć – tak jak powiedział mój kapitan – i przygotować się do piątkowego ważnego meczu z Serbią.

 

Michał Kubiak, kapitan reprezentacji Polski:

Oczywiście, jesteśmy bardzo szczęśliwi ze zwycięstwa w dzisiejszym meczu. Od trzeciego seta zaczęliśmy grać zespołowo. Brawa należą się wszystkim zawodnikom, którzy dziś grali, ale w szczególności Dawidowi Konarskiemu, który rozegrał znakomite spotkanie i zdobył ponad 20 punktów oraz Mateuszowi Mice, który zapisał na swoim koncie 12 oczek. Teraz myślimy już o jutrzejszym meczu przeciwko Serbom.

 

Stephane Antiga. trener reprezentacji Polski:

To był dla nas trudny mecz, zresztą jak zwykle przeciwko Francji. Trójkolorowi prowadzili już 2:0. Dla nas to była bardzo trudna sytuacja, ale nie poddaliśmy się i walczyliśmy dalej. Nawet jeśli mieliśmy szansę wygrać w pierwszym secie, to nie wykorzystaliśmy tego, ale byliśmy cierpliwi i mogliśmy odnotować końcowe zwycięstwo. Jak zwykle wygrana należy do całej drużyny, ale Mateusz Mika i Mateusz Bieniek zagrali bardzo dobry mecz. Dzisiaj przyjechaliśmy tutaj ze świeżością, ale zużyliśmy mnóstwo energii. Jutro musimy pokazać takie samo podejście i myślę, że jesteśmy gotowi do powtórzenia dzisiejszego wyniku.

inf. własna

Facebook Comments