Dragan Travica: Zawsze gramy dla ludzi

W piątek, w Foro Italico w Rzymie zmierzą się ze sobą dwie najbardziej utytułowane drużyny. Podczas konferencji prasowej poprzedzającej mecz trener Mauro Berruto obiecał fanom niezapomniane wydarzenie. Podczas zeszłorocznej edycji Ligi Światowej, kiedy reprezentacja Włoch rozgrywała mecz z Polakami w Foro Italico zasiadło 11 000 fanów.

fivb.org

Mauro Berruto, trener reprezentacji Włoch

Spotkanie reprezentacji Włoch i Brazylii to coś więcej niż mecz siatkówki. Nie mówmy o nim z technicznego punktu widzenia, ponieważ ten mecz jest zupełnie czymś innym. W turnieju mamy jeszcze do rozegrania sześć ważnych spotkań, przed finałami w Rio de Janeiro musimy poprawić naszą grę pod względem technicznym i mentalnym. Chciałbym podziękować mojej federacji i wszystkim, którzy umożliwi nam grę w tym niesamowitym miejscu.

Dragan Travica, kapitan reprezentacji Włoch

Są pewne różnice, kiedy gra się wewnątrz budynku i na otwartej przestrzeni, ale najważniejsze będzie, aby grać z pasją i zapewnić kibicom świetną zabawę. Dla nas jako zespołu to będzie dobry egzamin dojrzałości. Mam nadzieję, że nasi fani będą szczęśliwi. Podczas treningów widać poprawę w naszej grze w porównaniu do tego, co prezentowaliśmy w poprzednich meczach, więc chcielibyśmy przenieść to na boisko podczas tego weekendu. Kiedy gramy dla naszego państwa, zawsze gramy dla ludzi.

Leonaldo Roberley, asystent trenera reprezentacji Brazylii

To będzie całkiem inny mecz. Mecz Brazylii z Włochami zawsze jest trudnym i wymagającym pojedynkiem i jestem pewny, że obie drużyny poczują się zobowiązane do zapewnienia publiczności niesamowitego widowiska. Oczekujemy, że trybuny będą pełne, ponieważ wiemy, jak siatkówka jest kochana we Włoszech.

Bruno Rezende, kapitan reprezentacji Brazylii

Gra przeciwko reprezentacji Włoch w Foro Italico będzie czymś niezapomnianym. Nigdy przedtem nie graliśmy na zewnątrz, więc będą temu towarzyszyły ogromne emocje. To będzie trudny mecz. Włosi mają agresywną zagrywkę, ale my będziemy serwować z taką samą agresją. Powrót do Rzymu, gdzie pięć lat temu wygraliśmy Mistrzostw Świata będzie dla nas czymś ekscytującym.

Facebook Comments